Home Profesjonalista radzi Zabawa to nie tylko rozrywka…

Zabawa to nie tylko rozrywka…

Możliwość komentowania Zabawa to nie tylko rozrywka… została wyłączona
0
740

Większość z Nas nie ma wątpliwości co do tego, że zabawa jest integralną częścią życia dzieci. Niestety przez dorosłych najczęściej jest postrzegana jedynie jako forma rozrywki, a co za tym idzie większość opiekunów nie przykłada większej wagi do jej jakości – wystarczy, że absorbuje malucha.

 

Takie podejście jest nie tylko błędne, ale wręcz niebezpieczne, ponieważ w rzeczywistości ma ona ogromny wpływ na rozwój dzieci m.in. kształtując abstrakcyjne myślenie, zdolności komunikacyjne, czy wspomagając socjalizację. Ignorancja w tej kwestii przekłada się na poważne problemy. O ile jeszcze kilka lat temu wśród grup przedszkolaków te z poważnymi wadami wymowy, lub problemami z porozumiewaniem były wyjątkami, o tyle teraz coraz częściej w pojedynczej grupie zdarza się kilkoro takich podopiecznych.

Czas – główny winowajca?

Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn jest kilka, ale za wszystkie odpowiadają opiekunowie swoich pociech, a wspólnym mianownikiem kłopotów jest brak czasu. Konieczność zapewnienia rodzinie odpowiedniego poziomu życia w Naszym kraju w dalszym ciągu stanowi ogromne wyzwanie, wymuszające najczęściej pełne zaangażowanie obojga rodziców. Co gorsza pogoń za karierą i pieniędzmi jest też zazwyczaj równoznaczna ze spędzaniem poza domem nadliczbowych godzin. Sprawę wychowania młodego pokolenia komplikuje ponadto postępująca zmiana modelu życia, także w sferze mentalnej. Rozluźnienie relacji rodzinnych oraz wzrost mobilności pracowników na rynku pracy, przejawiający się w podejmowaniu zatrudnienia wiele kilometrów od miejsca zamieszkania, skutkują brakiem możliwości zapewnienia dzieciom odpowiedniej opieki oraz poświęcenia dostatecznej ilości czasu. Nieobecność rodzice rekompensują swoim pociechom najczęściej kupnem laptopa lub tabletu – i wtedy zaczynają się problemy.

Pozostające poza kontrolą opiekunów dzieci samodzielnie organizują sobie czas – elektroniczne gadżety najpierw zaczynają zastępować rówieśników, a następnie członków rodziny. Pochłonięte niezwykłym światem rzeczywistości wirtualnej maluchu przestają przejawiać większe zainteresowanie otoczeniem. Osłabiają się naturalne instynkty poznawcze, a to co dzieje się dookoła przestaje być obiektem ciekawości najmłodszych, przegrywając w nierównej walce o umysły dzieci ze światem gier i filmów, z których malcy korzystają często poza jakąkolwiek kontrolą. Niedostateczna ilość komunikacji werbalnej, czy to z dorosłymi, czy kolegami lub koleżankami, wyraźnie opóźnia nie tylko procesy poznawcze, ale także rozwój mowy. Przyczynia się również do zwiększenia poziomu agresji – przyzwyczajane do tego, że dostają co chcą, wyalienowane dzieci nie potrafią radzić sobie w sytuacjach konfliktowych, bezradność przejawiając frustracją, albo przemocą wobec rówieśników.

Postawmy na “detabletyzację”…

Tymczasem potrzeba naprawdę niewiele, aby zapewnić Naszemu szkrabowi prawidłowy rozwój i ciekawe dzieciństwo. Najważniejszą z rzeczy, które możemy zrobić, jest po prostu zapewnienie swojej obecności. Pomimo natłoku obowiązków warto zadbać o poświęcenie dziecku chociażby godziny dziennie – nic nie jest w stanie zastąpić czasu spędzonego z rodzicami. Nie można też zapominać o zagwarantowaniu regularnego kontaktu z innymi dziećmi – obcowanie z rówieśnikami jest nie mniej istotne niż zabawa z tatą, czy mamą. Warto przy tym zorganizować czas w taki sposób, aby nie był spędzany przed ekranem komputera, czy tabletu… Ładna pogoda jest świetną okazją do bliższego zapoznania się z naturą oraz przetestowania kreatywności maluchów „w terenie”.

Oczywiście nie zawsze istnieje możliwość spędzania czasu z rodzicami, czy rówieśnikami, dlatego trzeba też zapewnić dostęp do “narzędzi” pozwalających na ciekawe spędzenie czasu, gdy nie możemy poświęcić im Naszej uwagi. W tym miejscu również warto starannie przemyśleć podejmowane decyzje – nie każda zabawka będzie odpowiednia dla malca. Przy wyborze warto kierować się oferowanymi przez nią możliwościami – stawiajmy na te, dostarczające nie tylko świetnej zabawy, ale także mogące czegoś nauczyć, lub rozwinąć umiejętności. Nie przesadzajmy również z ich liczbą – dziecko mające do dyspozycji zbyt wiele gadżetów przestaje być kreatywne, poza tym często dochodzi do wykształcania się “postawy roszczeniowej” nie tylko wobec rodziców, ale wszystkich dookoła. Mniejsza liczba zabawek pozwoli także na wypracowanie nawyku dbania o swoje rzeczy – będą się „psuły” zdecydowanie rzadziej.

Warto zadać sobie odrobinę trudu…

Nikt nie neguje konieczności oswajania najmłodszych z nowinkami technicznymi – technologia jest nieodzownym elementem Naszego życia, a jej udział w niemal każdym aspekcie ludzkiej aktywności z biegiem czasu będzie systematycznie rósł. Nie oznacza to jednak, że możemy pozwalać na chaos i „samowolkę”, w tym na zdominowanie życia pociech przez elektroniczne gadżety, w skrajnych przypadkach zastępujące kontakty z innymi ludźmi. Niezbędne jest zachowanie nad procesem “wdrażania” kontroli oraz zadbanie o odpowiedni balans – dzieci nie są wystarczająco świadome, aby samodzielnie były w stanie decydować o tym, ile czasu powinny poświęcić na wykonywanie poszczególnych czynności. Przede wszystkim wówczas, gdy sprawiają im frajdę…

W związku z powyższym, chociaż w dzisiejszych czasach wymaga to pewnego wysiłku i samozaparcia, zróbmy wszystko, abyśmy byli w stanie spędzać z maluchami odpowiednią ilość czasu, a swojej nieobecności nie zastępowali elektronicznymi gadżetami. Zadbajmy również o właściwe rozplanowanie im czasu wolnego i przede wszystkim nie pozostawiajmy „samopas” na całe dni. Oczywiście odpowiednia dawka czasu wolnego działa pobudzająco, rozwijając kreatywność, jednak nie powinno go być za dużo. Konsekwentne działanie „zwróci się” w przyszłości ze sporą nawiązką, pozwalając na uniknięcie wielu problemów – nie tylko wychowawczych.

Wgraj więcej podobnych artykułów
Wgraj więcej eduwis
Wgraj więcej Profesjonalista radzi
Comments are closed.

Sprawdź jeszcze

O negatywnych emocjach

Każda osoba inaczej radzi sobie ze strachem, złością, smutkiem, zazdrością itd. Wszystko o…